Ogłoszenie

1.Nie używać wulgarnych słów 2.Nie pisać post pod postem tylko zedytować posta 3.Nie obrażać innych 4.Nie zamieszczać na forum cenzury itp. 5.nie zamieszczać reklam bez zgody Admina 6.Nie pisać i nie umieszczać piractwa 7.Nie popełniać błedów ortograficznych Regulamin

#1 2010-03-16 20:32:08

 Firek

Podpadający pod Ban

Skąd: Miasto od G do W
Zarejestrowany: 2010-02-28
Posty: 4
Punktów :   
Ulubiona Postać WP: Lutr

Bitwa z Mordorem

Nagłe krzyki i bębnienie otrzeźwiło strażników na murach spojrzeli w stronę Mordoru.
Wielka armia orków zmierzała w stronę Minas Tirith.Żołnierze chcieli powiadomić króla ale ostrzał z katapulty był pierwszy.Nagle drzwi się otworzyły z budynku wyszli
-Aragorn i Uruk-Hai.
Wszyscy dostali rozkaz aby kierować się na Pola Pelenoru.

Aragorn-Bracia pokażcie orkom gdzie jest ich miejsce.
Ja-Będę walczył po waszej stronie zapamiętajcie moją twarz gdyż uratuje was przed zagładą ze strony orków .
Ktoś z tłumu-Ork uratuje nas przed orkami
Ja-Tak będę walczył za czterech
Aragorn-Dość tych przechwałek ty<wskazał mnie>Zostajesz w zamku
Ja-Ale..
Aragorn-Faramirze poprowadź lewą flankę Legolasie...przyjacielu pójdziesz ze mną a ty Gimli poprowadzisz prawą.
Żołnierze krzyczeli z przerażenia
Ktoś z tłumu-Panie ich jest więcej ale damy im rade.
Cała Gondorska armia ruszyła na Pola Pelenoru.
zaczął się szturm ,gdy lewa flanka doszła na wzgórza zaczęli wysyłać chmury strzał tłumiąc armie orków ale zaatakował ich Nazgul z trollem.Prawą flankę dopadli orkowie a środkową  kolumnę zaskoczyli ich harradlingowie


Asgaroth:)
KP
Głos Pierścienia:
1
2
3

Offline

 

#2 2010-03-16 20:46:46

 kluk123

Żółtodziób

5326722
Skąd: Szyperki>Pokarpacie>Polska
Zarejestrowany: 2010-03-11
Posty: 2
Punktów :   
Ulubiona Postać WP: Legolas

Re: Bitwa z Mordorem

W bitewnej wrzawie ujrzałem jak nazgul sieje śmierć wśród moich ludzi.Szybko ruszyłem w jego stronę,tnąc po drodze orków.Wokól niego stało pięciu orków.Szybkim ruchem odciąłem jednemu z nich głowę.Drugi padł przebity moim ostrzem.Pozostałymi zajeli się moi żołnierze.Doszedłem do upiora i wymierzyłem mu niezwykle szybkie cięcie,jednak on zasłonił się mieczem i udeżył mnie swoją maczugą.Zasłoniłem się tarczą,którą roztrzaskał.Siła udeżenia skręciłam mi rękę.
Nazgul-Poddaj się marny człowiecze!!
Ja-Nigdy!
Nazgul-A więc giń!
Wtedy uderzył maczugął jednak zrobiłem unik.
Ja-Ku chwale Gondoru!
Mówiąc te słowa skoczyłem na upiora.Raniąc go w bark.Jednak po chwili nazgul swoim ostrzem ranił mnie w nogę,i przytłuk do ziemi gdy od tyłu zaatakował go jeden z żołnierzy.Nie zążył zadać ciosu i padł martwy na ziemię.Ale gdy nazgul się odwrócił wbiłem miecz w jego głowę.Przywołałem do siebie mojego giermka i nakazałem mu nastawić mi rękę.Następnie ruszyłem w kierunku trolla.Gdy był zajęty miażdżeniem moich ludzi wspiąłem mu się na plecy i wbiłem miecz w jago kark.Bestia padła nieżywa a ja ruszyłem walczyć dalej.

Ostatnio edytowany przez kluk123 (2010-03-16 21:12:13)


Imię:Kluk
Przydomek:Siewca Śmierci.
Rasa:Nazgul
Płeć:Mężczyzna.
Gildia:Minas Morgul.
Miecz:Sztylet,przeklęte ostrze dwuręczne(250obr.)
Broń dystansowa:brak.
Zbroja:Zbroja płytowa nazgula(obr70).
Pieniądze:50złota.
Rumak brak.
Poziom:12
Exp:270%.

Offline

 

#3 2010-03-16 20:54:04

Gimli

Gimli

Zarejestrowany: 2010-03-14
Posty: 20
Punktów :   

Re: Bitwa z Mordorem

Ruszyliśmy na wzgórza ale zostaliśmy zaskoczeni przez orków
Ja-dzielimy się na 2 grupy wojownicy bronić tarczą łuczników łucznicy osłabić wroga wtedy zgnieciemy ich naszymi wojami a teraz łuki i tarcze przygotować ognia!
łucznicy-teraz wojownicy mogą ruszyć na orków my będziemy dalej ostrzeliwać orków
ja-wojownicy teraz zaczyna się czas walki do ataku!!!!
wojownicy-tera pokażemy im co to nasza gościnność dla orków
ja- dziesięcioro wojowników pójdzie za mną
wojownicy-co mamy robić generale
ja-weżniemy ich od tyłu
wojownik-będzie trzeba okrążyć  ich wojska
ja-a więc pójdziemy od strony skalnych ścian widziałem tam ścieżkę
wojownicy- za kraj!!!
ja-atak!!!!

Offline

 

#4 2010-03-16 21:06:01

 Firek

Podpadający pod Ban

Skąd: Miasto od G do W
Zarejestrowany: 2010-02-28
Posty: 4
Punktów :   
Ulubiona Postać WP: Lutr

Re: Bitwa z Mordorem

Środkowa kolumna została zaatakowana przez największą liczbę wojsk.Cała armia Harradlingów
zaczęła przetrzepywać szeregi Gondoru.

Ja-Aragornie wezmę pięciu najlepszych wojów i ruszę przodem.
Aragorn-Dobrze.
Biegłem przed szeregi ludzi wraz z potężnymi wojami aż dostałem się do napastników.
Ja-Bierzemy ich jedną kupą ale brzegiem pod skarpą.
Zacząłem ciachać tych co  podchodzili zbyt blisko ale ich włócznie dosięgały mnie z daleka więc wyjąłem łuk.Trzy strzały przebiły głowę uzbrojonego wroga i dwie kolejne zabiły łucznika.Właśnie dobiegłem do skarpy gdy szeregi Gondoru zaczęły się łamać.Zacząłem strzelać najszybciej jak potrafiłem zabijałem nadchodzących harradlimów.Spojrzałem na horyzont szło w naszą stronę paręnaście mumankili.Krzyczałem do Aragorna
Ja-Aragorn!!!Musimy wycofać się do Minas Tirith nie damy rady.
Teraz Aragorn


Asgaroth:)
KP
Głos Pierścienia:
1
2
3

Offline

 

#5 2010-03-16 21:40:18

 Faramir

Administrator

Zarejestrowany: 2010-02-13
Posty: 68
Punktów :   
Ulubiona Postać WP: Aragorn

Re: Bitwa z Mordorem

Nie! Wlczymy dalej zabij mumakila ty jesteś sprtny ić!.
Aragorn z Legolasem się odłączyli Legolas zaatakwoał Mumakila a Aragorn zajoł się trolami.
Nagle coś mnie odgłuszyło na 2sek gdybym się nie przeturlał w lewo byłoby po mnie.
Dwa trolle zaatakowały naraz jeden z nich wbił swoją maczuge w ziemię a że nie mógł wyjąć wykorzystałem moment i wdrapałem mu się po ramieniu i szybko wbiłem Andrila w tył jego kardła odcinając przy tym głowe drugi troll próbował mnie walnąć swą maczugą zamiast trafić we mnie trafił głowe zabitego trolla która odleciała na kilkanaście metrów.
Obejrzałem się i zauwarzyłem bięgnącego w moją strone mumakila.
Nagle mój Andril zaświecił na zielono moc była tak wielka że ledwo go utrzymałem.
Wycelowałem ostrzem w mumakila nagle coś się z nim stało mumakila otoczyła zielona fala która odrzuciła go na innego.


To mój Kolor.
Płeć:Mężczyzna
Rasa:Człowiek
Gidlia: Gildia Wojowników
Bronie:Andrill,Sztylet Aragorna
Zbroja:Zbroja Króla Gondoru,Płacz Aragorna
Pieniądze:50 000
Rumak:Brego
Poziom:15
Expa:0%

Offline

 

#6 2010-03-16 22:04:29

 Firek

Podpadający pod Ban

Skąd: Miasto od G do W
Zarejestrowany: 2010-02-28
Posty: 4
Punktów :   
Ulubiona Postać WP: Lutr

Re: Bitwa z Mordorem

Wedle rozkazu Aragorna pobiegłem na mumankile.Szybko wspiąłem się na pierwszego i bardzo szybko zestrzeliwałem łuczników po czym gdy ich zabrakło wziąłem miecz i wbiłem w czoło mumankila który wpadł na drugiego z dumą zeskoczyłem na ziemię.Ale bitwa trwała dalej a ja tym samym sposobem wykończyłem większość bestii.Gdy wskoczyłem na jednego z ostatnich skoczył na mnie Nazgul nie wiedziałem skąd się wziął ale udało mi się go ze mnie zepchnąć wbiegłem na czoło stwora i wywróciłem się a Nazgul próbował we mnie wbić miecz odsunąłem się i Nazgul zabił jednym wbiciem miecza 3 mumankile.Udało mi się zejść ale mojego wroga spotkał inny los.Zobaczyłem jak Aragorn nie daje rady jak najszybciej do nie podbiegłem i wskoczyłem na jedną z bestii i znów zacząłem wystrzeliwać łuczników i wystrzeliłem w oczy mumankila cztery strzały[Musisz być zalogowany, aby przeczytać ukrytą wiadomość]Wyjąłem miecz z czoła mumankila i wylądowałem koło Aragorna.
Ja-Miałeś rację warto było zostać.


Asgaroth:)
KP
Głos Pierścienia:
1
2
3

Offline

 

#7 2010-03-17 16:31:02

 kluk123

Żółtodziób

5326722
Skąd: Szyperki>Pokarpacie>Polska
Zarejestrowany: 2010-03-11
Posty: 2
Punktów :   
Ulubiona Postać WP: Legolas

Re: Bitwa z Mordorem

Oddziały orków zaczęły się kórczyć.Jednak do końca bitwy było jeszcze daleko.Rzuciłem się do przodu i cięciem powaliłem jednego orka a drugiemu rozpłatałem głowę.Biegłem w kierunku mordorskich balist.Po drodze musiałem zabić kilku Haradrimów.Balist strzegło jednak więcej orków niż przupuszczałem.oberwałem strzałoł w bok o jedynego łucznika i zaraz powalił cięciem orka a następnie podeszłem do łucznika i przebiłem go mieczem.Potem schyliłem się przed mieczem orka i odciąłem mu głowę.Pozostało ich jeszcze pięciu.Zrobiłem obrót i jednym udeżeniem powaliłem dwóch orków.Kolejny ciął mnie lekko w nogę.Jednak nie zdążył uciec i skończył z rozprutym brzuchem.Szybko oskoczyłem do ostatnich przeciwników i jednego przebiłem ostrzem a drugi ciął mnie w bok.Rana była dość głęboka ale nadal mogłem walczyć.Uciąłem orkowi głowę i rzuciłem się do balisty,którą wycelowałem w głowę Olifanta i jednym strzałem powaliłem bestie.Następnie utorowałem tu drogę moim żołnierzom,dałem im balisty i rzuciłem się w tłum orków.


Imię:Kluk
Przydomek:Siewca Śmierci.
Rasa:Nazgul
Płeć:Mężczyzna.
Gildia:Minas Morgul.
Miecz:Sztylet,przeklęte ostrze dwuręczne(250obr.)
Broń dystansowa:brak.
Zbroja:Zbroja płytowa nazgula(obr70).
Pieniądze:50złota.
Rumak brak.
Poziom:12
Exp:270%.

Offline

 

#8 2010-03-17 16:46:13

 Firek

Podpadający pod Ban

Skąd: Miasto od G do W
Zarejestrowany: 2010-02-28
Posty: 4
Punktów :   
Ulubiona Postać WP: Lutr

Re: Bitwa z Mordorem

[To był ostatni Olifant]
Elf dumnie stał koło Aragorna i zabijał wrogów którzy stali na odległość jego strzały .Spojrzał w górę i zobaczył że jest jeszcze dwóch Nazguli.
Zacząłem strzelać w bestie które unosiły Nazguli ale strąciłem tylko jednego który już stanął i wyjął miecz.
Shatan-Nie wierz z kim zadarłeś.
Ja-Z Nazgulem.
Shatan-Nie...Zadarłeś z jednym z pierwszych Nazguli.
Po tych słowach Nazgul się na mnie rzucił ale odskoczyłem i dzgnąłem go w plecy.Mój miecz wcale go nie zranił więc odskoczyłe i krzyknąłem.
Ja-Aragornie tylko twój miecz może go pokonać.
[Teraz Aragorn tylko opisz to w całym poście]


Asgaroth:)
KP
Głos Pierścienia:
1
2
3

Offline

 

#9 2010-03-17 17:05:25

 Faramir

Administrator

Zarejestrowany: 2010-02-13
Posty: 68
Punktów :   
Ulubiona Postać WP: Aragorn

Re: Bitwa z Mordorem

Naggle za efla wyskoczył Koń na którym jechał Aragorn.
Nazgul szybko zaatakował konia zabijając go.
Z bliznami na twarzy wycelowałem w Nazgula Andrilem.
Ja: Precz pomocie z Śródziemia!
Walka się zaczeła Nazgul próbował walnąc mnie mieczem odskoczyłem i zaatakowałem go w ramie w której trzymał bułat.
Trafiłem a ręka odpadła.Nazgul był wściekły walił mieczem jak popadnie.
Zablokowałem jego cios niestety był on silny więc miecz wypadł mi z ręki.
Wyjołem sztylet i ciołem Nazgula w noge ten upad na kolona.
Wykorzystałem okazje i wbiłem mu sztylet w Kaptur.
Padł nieżywy...


To mój Kolor.
Płeć:Mężczyzna
Rasa:Człowiek
Gidlia: Gildia Wojowników
Bronie:Andrill,Sztylet Aragorna
Zbroja:Zbroja Króla Gondoru,Płacz Aragorna
Pieniądze:50 000
Rumak:Brego
Poziom:15
Expa:0%

Offline

 

#10 2010-03-17 18:08:01

Gimli

Gimli

Zarejestrowany: 2010-03-14
Posty: 20
Punktów :   

Re: Bitwa z Mordorem

Walczyliśmy zaciekle aż zmiażdżyliśmy orków wtedy spojrzałem za siebie i zobaczyłem oddział trolli bojowych.
Ja- Łucznicy ostrzeliwać trolli a gdy  wpadnom w szał to rycerze atakować tyle mam do powiedzenia atak!!!!!!!!!!!!!
Gdy trolle żaczeły wariować potężnym ruchem wirowym odciełem noge besti
rozejżałem się .Trolle padały pod ciosami rycerzy.A ja spojżałem na toczącą się walke Legolasa,Aragorna i Gondorczyków.

Offline

 

#11 2010-03-17 18:52:24

 Firek

Podpadający pod Ban

Skąd: Miasto od G do W
Zarejestrowany: 2010-02-28
Posty: 4
Punktów :   
Ulubiona Postać WP: Lutr

Re: Bitwa z Mordorem

Został tylko jeden pomyślałem i znów zacząłem strzelać
Nazgul spadał z bestii i uderzył w ziemię ledwo co wstał ii został przebity przez elfa
Ja-Aragornie  Minas Tirith jest bez obrony  wszyscy ruszyli do Os'Giliath.Ale jeśli się utrzyma.....
Resztę słów elfa zagłuszył róg Haradu.Wielka armia co podobno miała zaatakować Mroczną Puszczę ruszyła na Pola Pelenoru.
[i]Ruszyłem strzelając w haradów którzy padali pod grotami strzał.

Teraz Kluk


Asgaroth:)
KP
Głos Pierścienia:
1
2
3

Offline

 

#12 2010-03-18 12:51:26

 kluk123

Żółtodziób

5326722
Skąd: Szyperki>Pokarpacie>Polska
Zarejestrowany: 2010-03-11
Posty: 2
Punktów :   
Ulubiona Postać WP: Legolas

Re: Bitwa z Mordorem

Gigantyczna armia Haradrimów wynurzyła się zza wzgórz.
-20 łuczników i wojowników za mną!
Krzyknąłem.
Następnie poprowadziłem ich na lewo skrzydło wojsk Haradu.
-Musimy ich powstrzymać przed dotarciem do Minas Tirith!
Zacząłem ciąć ludzi wroga lecz zauważyłem,że wróg ma miażdżącął przewagę.Niedobitki orków ruszyły wesprzeć wojska Haradringów.
-Odwrót do miasta!Tu nic nie zdziałamy.
Po chwili już biegłem razem z moimi ludźmi do Minas Tirith.Wyciągnąłem łuk(o ile pamiętam Faramir miał łuk)i zacząłem osłaniać odwrót moich ludzi.Wtedy jedna ze strzał Haradrimów trafiła mnie w bok.Wyciągnąłem ją i ruszyłem do miasta.


Imię:Kluk
Przydomek:Siewca Śmierci.
Rasa:Nazgul
Płeć:Mężczyzna.
Gildia:Minas Morgul.
Miecz:Sztylet,przeklęte ostrze dwuręczne(250obr.)
Broń dystansowa:brak.
Zbroja:Zbroja płytowa nazgula(obr70).
Pieniądze:50złota.
Rumak brak.
Poziom:12
Exp:270%.

Offline

 

#13 2010-03-18 14:57:19

 Firek

Podpadający pod Ban

Skąd: Miasto od G do W
Zarejestrowany: 2010-02-28
Posty: 4
Punktów :   
Ulubiona Postać WP: Lutr

Re: Bitwa z Mordorem

Siły gondoru upadały pod potęgą Haradu.Elf złapał króla za pancerz i rzekł
Ja-Aragornie musimy wrócić tutaj już przegraliśmy mamy resztkę ludzi.Gdy zabrzmi róg Os'Gilath
wracamy!

Nagle całe pola wypełnił głos rogu z ruin Os'Gilath.

Ostatnio edytowany przez Firek (2010-03-18 15:24:29)


Asgaroth:)
KP
Głos Pierścienia:
1
2
3

Offline

 

Stopka forum

RSS
Powered by PunBB
© Copyright 2002–2008 PunBB
Polityka cookies - Wersja Lo-Fi


Darmowe Forum | Ciekawe Fora | Darmowe Fora
www.pierscienwladcy.pun.pl Chałupy pola namiotowe speedway manager